data:post.title

krzesło z dziurką

piątek, 5 lutego 2016 8 komentarzy
Nie chodzi mi o pączki:) Owszem, jestem łasa na słodycze  - to moje przekleństwo - ale tym razem przywołuję temat krzeseł.
Mebel idealny, solo i w komplecie. Nie dominuje w przestrzeni, świetne jako akcent lub uzupełnienie wnętrza. Praktyczne.
Szczególnie to z dziurką. Klasyk wyprodukowany w Bydgoskiej Fabryce mebli. Delikatne, lekkie, wygodne.
W jednej z ostatnich realizacji indywidualnych, szarość bawełny obiciowej skontrastowałam z mieszanką dwóch kolorów bejcy:


http://reborn-design.pl/kategoria/meble-vintage/kubelkowe-krzeslo-prl

http://reborn-design.pl/kategoria/meble-vintage/kubelkowe-krzeslo-prl



Ale nie bójmy się kolorów. Ten model lubi żywe barwy, można eksperymentować :) Bawełny, poliestry, welury i płótna pozwalają na to:






A oto dowód:


Ten model akurat pochodzi z innej fabryki, ale nadal jest z dziurką. Siedzisko obiliśmy tkaniną techniczną, a oparcie to ZIGZAG brytyjskiego studia Parris Wakefield Addition. Nogi oczyściliśmy ze starej farby i pokryliśmy bezbarwnym lakierem ekologicznym.
To, którą wersję wolicie?

Jeśli ten post jest dla Ciebie inspiracją lub znasz kogoś, kto mógłby z niego skorzystać - zostaw ślad swojej obecności (skomentuj, udostępnij, dołącz do newslettera)

8 komentarzy

  1. Bardzo podoba mi się forma tego krzesła, a ta wersja w odważnych kolorach- świetny dodatek! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię łączyć wzory i kolory współczesnych projektantów z formą mebli vintage :-)

      Usuń
  2. Uwielbiam to krzesło! :) Ja gdybym miała wybrać, to zdecydowałabym się na ten szmaragdowy kolor. Aż się teraz rozmarzyłam... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do ścisłego grona (newsletter), może kiedyś spotkasz okazję dla siebie nie do odrzucenia.Często zdarza się, że moi fani otrzymują inne propozycje zakupu, zanim rzecz trafi do sklepu, jeśli w ogóle trafi.

      Usuń
  3. Przyznam, że nigdy jeszcze takiego nie widziałam. Bardzo fajne, nietypowe i pomysłowe. :) Pierwsza wersja klasyczna, druga szałowca i tak naprawdę ciężko mi się zdecydować bo oba mi się podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam zainspirować i zaskoczyć :-)

      Usuń